niedziela, 8 czerwca 2014

od Glud'a:Wielki skarb

Siedziałem godzinami w celi , kiedy zobaczyłem że Kerrai coś robi przy zamku od krat po chwili brzdęk ! Zatrzask puścił ! Kerrai uciekła. 
Kilka godzin później przybyły moje gobliny i mnie uwolniły od centaurów , musiały jednak zapłaci parę groszy aby sprawa rozeszła się po kościach bez wojny po całym zamieszaniu wróciłem do wioski.
Było około południe kiedy do całej magicznej krainy dotarła wiadomość od ludzi.Równo pięćdziesiąt lat temu pewien z nich nie jaki Jonson Smith pod pseudonimem Mały John (wybitny podróżnik) zaginął na pustyni w raz ze swoją ekipą. Mały John wyruszł na trzech wielbłądach skarb - 3 złote skrzynie. Kiedy się o tym dowiedziałem pomyślałem ze warto by było poszperać w piachu aby odkopać skrzynie . Następnego dnia wyruszyłem zabrałem kilka Goblinów z łopatami.Wiadomo było ze mały John zaginął na samym środeczku pustyni więc wraz z goblinami w tamtym miejscu zacząłem kopać kopaliśmy , kopaliśmy ,kopaliśmy a godziny mijały . Aż ty jest ! wymarzony skarb ! czy to on ? z opowiadania ludzi wynikało że były trzy skrzynie , a my znaleźliśmy tylko jedną . Chyba ktoś tu przed nami był pomyślałem . Ale wystarczy nam to powiedziałem do goblinów i poszliśmy do pobliskiej oazy , gdzie spędziliśmy noc a rano wróciliśmy do domu . Po powrocie goblinów i poszliśmy do pobliskiej oazy , gdzie spędziliśmy noc a rano wróciliśmy do domu . Po powrocie aby dowiedział się kto ma pozostałe skrzynie. Bardzo się zdenerwowałem bo goblin wrócił bez głowy lecz na koniu, widać ze ten koń pochodził od ludzi pomyślałem . 

Szlak, to znowu Kerrai !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz