środa, 23 lipca 2014

od Sello:Nowy etap

Była ponura noc ,kiedy zachciało mi się czegoś nowego jakiejś nowej przygody . Nie miałem pomysłu na to co chcę robić , dlatego poczekałem kilka godzin i o świcie ... Wyruszyłem w nieznane !
Szedłem , szedłem , szedłem przed siebie zajeło mi to 2 dni, oczywiście miałem ze sobą Pusie . W końcu dotarłem do Państwa Ludzi . O chodziłem sobie po ulicach miasta zwiedzałem . Po chwili zauważyłem że jednego ze Szlachciców miejskich jakiś bandyta próbuje okraść , bandyta podszedł do stoiska gdzie Szlachcic sprzedawał egzotyczne owoce .Zbój chwycił kilka owoców i jednym strzałem z łuku obezwładnił Szlachcica nie chciałem interweniować bo nie wiedziałem jakie mogę ponieść konsekwencje ataku na złoczyńce . Zbir uciekł. Podszedłem do rannego szlachcica i powiedziałem :
- Musisz jechać do szpitala
Odparł:
- To mnie zawieś .
Zgodziłem się. Wziąłem na "Barana" poszkodowanego i ruszyłem w stronę szpitala ,po kilkudziesięciu minutach byliśmy na miejscu . Ucieszyłem się gdy dotarła do mnie wiadomość że szlachcic przeżyje .
Zaniosłem go po całej operacji do domu ,rozmawiałem z nim .Powiedział że da mi wysoką nagrodę pieniężną i kupi mi dom , jeżeli jutro przed świtem zdobede jego głowe i mu przyniosę . Rano wyruszyłem na polowanie dopadłem zbira przy pustyni i odciołem mu głowę, zaniosłem ją do szlachcica i dostałem to com chciał. Mam nowy dom i dużo pieniędzy zaczyna się nowy etap w moim życiu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz